12 lutego, 2026

Energia ze spalarni będzie ciepłem odpadowym? Branża niecierpliwie czeka na zmiany

Energia ze spalarni będzie ciepłem odpadowym? Branża niecierpliwie czeka na zmiany

Źródło: portalsamorzadowy.pl, Piotr Wiewióra

Foto: Canva

 

Zdaniem branży ciepłowniczej uznanie ciepła uzyskiwanego w instalacjach termicznego przetwarzania odpadów za odpadowe, czyli będące skutkiem ubocznym ich działalności, ułatwiłoby spełnienie unijnych wymogów bez kosztownego rozwoju OZE oraz zmniejszyło koszty transformacji. Minister energii widzi jednak pewien problem.

  • – Około 2,5 mln ton odpadów nadających się wyłącznie do energetycznego wykorzystania pozostaje corocznie niewykorzystanych. Gdyby ten potencjał zagospodarować, możliwe byłoby zastąpienie ok. 10 proc. węgla wykorzystywanego obecnie w ciepłownictwie systemowym – wylicza prezes Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie Jacek Szymczak.
  • Szef Polskiego Towarzystwa Energetyki Cieplnej Marcin Laskowski przekonuje, że nadrzędnym celem spalania odpadów jest ich termiczne przekształcanie, a jeżeli w tym procesie jest odzyskiwane ciepło, to stanowi ono nieunikniony produkt uboczny głównego procesu.
  • – Zapisy w pozwoleniach zintegrowanych informują, iż instalacje tego rodzaju zostały zaprojektowane i wybudowane m.in. w celu wytwarzania ciepła, stąd nie jest możliwe uznanie wytworzonego w takiej instalacji ciepła jako spełniającego kryteria produktu ubocznego – zaznacza minister energii Miłosz Motyka.

Przedsiębiorstwa muszą być coraz bardziej efektywne energetycznie, a więc zwiększać udział OZE i ciepła odpadowego

Prezes Polskiego Towarzystwa Energetyki Cieplnej Marcin Laskowski (także wiceprezes zarządu PGE Polskiej Grupy Energetycznej) zwraca uwagę, że przedsiębiorstwa ciepłownicze w swojej działalności dążą do spełniania definicji efektywnego systemu ciepłowniczego, wynikającej z dyrektywy EED, a co za tym idzie – stopniowego zwiększania udziału źródeł odnawialnych i ciepła odpadowego w systemie.

– O ile technologie zwiększające udział OZE nie stanowią kwestii dyskusyjnej, o tyle kwalifikacja ciepła odpadowego znajduje się w centrum debaty nie tylko w Polsce, ale również na poziomie unijnym. W takich krajach, jak Francja, Niemcy czy Austria przesądzono – na szczeblu regulacyjnym czy poprzez wytyczne – o tym, że instalacje termicznego przetwarzania odpadów są źródłem ciepła odpadowego – zaznacza Marcin Laskowski.

Marcin Laskowski: Umożliwić pełniejsze wykorzystanie potencjału ciepła odpadowego w ciepłownictwie systemowym

Nasz rozmówca podkreśla, że ciepło wytworzone w spalarni odpadów jest ciepłem odpadowym.

Nadrzędnym celem spalania odpadów jest termiczne przekształcanie odpadów. Jeżeli w tym procesie jest odzyskiwane ciepło, to stanowi ono nieunikniony produkt uboczny głównego procesu, jakim jest proces unieszkodliwiania odpadów prowadzony metodą termiczną

– przekonuje Laskowski.

Dodaje, że wydane 2 września 2024 r. przez Komisję Europejską wytyczne dotyczące ciepłownictwa i chłodnictwa w odniesieniu do Dyrektywy RED II wskazują, że w przypadku, gdy podstawowym celem spalarni odpadów nie jest produkcja energii (ciepła), takie ciepło może być traktowane jako produkt uboczny, co jest jednym z kryteriów uznawania ciepła za odpadowe.

– Wskazują również, że w celu ustalenia, czy wytworzone ciepło stanowi produkt uboczny, państwo członkowskie może np. odwołać się do celu działania instalacji czy rodzaju wydanego pozwolenia, zezwalającego na jej funkcjonowanie – przypomina prezes PTEC. – Podobnie w Aneksie A do powyższych wytycznych wskazano, że w odniesieniu do wytwarzania ciepła w ITPO możliwe jest zaliczenie takiego ciepła do ciepła odpadowego, jeżeli produkcja ciepła nie jest podstawowym celem instalacji – wyjaśnia.

Niestety w Polsce obecnie funkcjonujące przepisy ograniczają możliwość kwalifikacji ciepła z ITPO jako odpadowego. Sektor ciepłowniczy konsekwentnie więc wskazuje na potrzebę doprecyzowania krajowych regulacji w sposób spójny z prawem unijnym oraz wytycznymi KE.

Generujemy coraz więcej odpadów. „Możliwe byłoby zastąpienie ok. 10 proc. węgla”

Prezes zarządu Izby Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie Jacek Szymczak zwraca uwagę, że rocznie powstaje w Polsce ok. 15 mln ton odpadów komunalnych i liczba ta będzie rosła wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa.

– Około 2,5 mln ton tych odpadów, które nadają się wyłącznie do energetycznego wykorzystania, pozostaje dziś corocznie niewykorzystanych. Gdyby ten potencjał zagospodarować, możliwe byłoby zastąpienie około 10 proc. węgla wykorzystywanego obecnie w ciepłownictwie systemowym – wylicza.

Dlatego niezwykle istotnym dla wykorzystania wskazanego potencjału jest według niego zrównanie pod względem prawnym ciepła ze spalarni odpadów z ciepłem odpadowym.

Można to zrealizować na poziomie legislacji krajowej, poprzez rozszerzenie definicji ciepła odpadowego oraz chłodu odpadowego – komentuje Szymczak.

– Jest to również bardzo istotne z punktu widzenia dyrektyw RED II i RED III oraz osiągania przez systemy ciepłownicze statusu efektywnych energetycznie. Ponadto analizując szerzej ciepło powstające w ITPO, widać wyraźnie, że wpisuje się dokładnie w charakter ciepła odpadowego – dodaje.

Jacek Szymczak: Mogłoby być zaliczane do osiągnięcia statusu efektywnego systemu ciepłowniczego, a to jest główny cel transformacji

Na listopadowym posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu ds. Ciepłownictwa Jacek Szymczak wskazał energię z odpadów jako jedną z 5 technologii istotnych z punktu widzenia dekarbonizacji ciepłownictwa, której rozwój można udrożnić poprzez zmiany na poziomie legislacji krajowej.

– Chcielibyśmy, żeby ta część ciepła, która tam powstaje i nie jest traktowana jako OZE, była traktowano jako ciepło odpadowe. Wtedy mogłoby to ciepło być zaliczane do osiągnięcia statusu efektywnego systemu ciepłowniczego, a to jest główny cel transformacji sektora – podkreślił.

Sprawę poruszyła także w swojej interpelacji do ministra energii grupa posłów KO: Zdzisław Gawlik, Anna Sobolak, Renata Rak i Henryk Szopiński.

„Francja, Niemcy i Austria już to zrobiły, tworząc warunki konkurencyjne dla swoich systemów ciepłowniczych i gospodarki”

Zauważyli oni m.in., że KE nie daje w tym temacie jednoznacznej odpowiedzi, pozostawiając państwom członkowskim pole do samodzielnego rozstrzygnięcia na gruncie prawa krajowego.

– Francja, Niemcy i Austria już to zrobiły, tworząc warunki konkurencyjne dla swoich systemów ciepłowniczych i gospodarki. Polska niestety nadal nie podjęła decyzji legislacyjnej, co utrudnia transformację ciepłownictwa i blokuje dostęp do środków z KPO, funduszy unijnych i programów wsparcia dla samorządów i przedsiębiorstw – argumentują w interpelacji.

Bez podłączenia do sieci ciepło z ITPO zmarnowałoby się. Szansa na zmniejszenie kosztów transformacji

Dodają też, że ciepło z ITPO – będące produktem ubocznym procesu utylizacji odpadów – bez podłączenia do sieci pozostałoby zmarnowane, a także że spełnia definicję „ciepła odpadowego” nawet w przypadku zastosowania kogeneracji, co potwierdzają interpretacje systemowe i praktyka unijna.

Partnerzy